Znajdujesz się na stronie wystawy: Człowiek od środka.

Materiały dostępne online stanowią cyfrową kontynuację ekspozycji, którą właśnie oglądasz.

Model anatomiczny ludzkich nerek w przezroczystej gablocie muzealnej. Nerki ukazane są w powiększeniu, z widoczną siecią naczyń krwionośnych i strukturą wewnętrzną przypominającą rozgałęzione drzewo. W tle widoczne są inne eksponaty wystawowe. Na dole zdjęcia znajduje się napis „Filtruję życie”.
Nerki filtrują krew, usuwając toksyny i nadmiar wody, a także regulują ciśnienie krwi i równowagę elektrolitową. (wygenerowano przy użyciu AI)

To wystawa o człowieku widzianym od środka — bez metafor, za to z ogromnym szacunkiem dla ludzkiego ciała. Pokazujemy preparaty z uniwersyteckiej kolekcji anatomicznej: od „koralowców” z żył i tętnic, przez serca w różnych stanach, po szkielety, kości i klasyczne modele mózgu.

Nie upiększamy ani nie koloryzujemy — to prawdziwy obraz ludzkich tkanek i układów. Każda gablota to osobna lekcja anatomii o budowie, funkcji i niezwykłej precyzji, z jaką natura zaprojektowała ciało człowieka.

Przeglądasz teraz sekcję Nerki – filtry życia i źródło codziennej równowagi, która ukazuje ich rolę w oczyszczaniu organizmu i utrzymywaniu wewnętrznej harmonii.

Na pierwszy rzut oka wyglądają niepozornie – dwie fasolowate struktury wielkości pięści. A jednak codziennie filtrują setki litrów krwi, dbając o równowagę wody, soli i toksyn. Odlewy naczyń nerkowych przypominają misterną sieć drzew lub geometryczne rzeźby. Każda gałązka, każda odnoga ma znaczenie – gdy zawiedzie choćby jedna, równowaga organizmu zostaje zachwiana.

Nerki pracują w ciszy, ale to od nich zależy nasze życie. Dzięki nim możemy funkcjonować, nie zatruwając się własnym metabolizmem. To dość ironiczne, że narządy tak niepozorne mają tak dramatycznie decydujące znaczenie.

Preparaty korozyjne pokazują ten proces w niezwykle plastyczny sposób. Misternie rozgałęzione naczynia przypominają sieć irygacyjną, przez którą przepływa życie. Można patrzeć na te modele jak na artystyczne kompozycje, ale za ich pięknem kryje się nieubłagana prawda: bez nerek organizm nie potrafi przetrwać.

To także narząd wyjątkowo czuły na nasz styl życia. Zbyt duża ilość soli, odwodnienie, leki „na własną rękę” czy choroby cywilizacyjne mogą prowadzić do przewlekłej niewydolności nerek. Medycyna potrafi dziś wspierać ich funkcję dializami, a nawet zastępować przeszczepami, ale żadna technologia nie dorównuje oryginałowi.

Obok preparatów naczyń i odlewów możemy dostrzec także fragmenty budowy wewnętrznej. To właśnie tutaj rozgrywa się codzienna walka o równowagę: ile wody zatrzymać, ile elektrolitów oddać, jak usunąć toksyny. Wydaje się to proste, dopóki system działa bez zarzutu. Dopiero choroba pokazuje, jak bardzo jesteśmy od niego zależni.

Ta gablota przypomina, że świadomość budowy własnego ciała nie jest luksusem dla lekarzy — to wiedza, od której zależy zdrowie każdego z nas. Nerki nie krzyczą, nie bolą, nie dają prostych sygnałów alarmowych — pracują w ciszy. Może właśnie dlatego tak łatwo o nich zapominamy.

Patrząc na te eksponaty, można zadać sobie pytanie: skoro nasze życie dosłownie przepływa przez te dwa filtry, czy traktujemy je z należytą troską?

POPUL/SP/0093/2023/01
Projekt dofinansowany ze środków budżetu państwa, przyznanych przez Ministra Edukacji i Nauki w ramach Programu „Społeczna Odpowiedzialność Nauki II"
Logo Rzeczypospolitej Polskiej Logo programu Logo ministerstwa nauki