Autorka artykułu: dr hab. n. farm. Mariola Drozd, Zakład Nauk Humanistycznych i Medycyny Społecznej Uniwersytetu Medycznego w Lublinie
Samoleczenie stało się dziś codziennością. Ból gardła, niestrawność, ból głowy, „coś na odporność”, większość z nas w takich sytuacjach idzie prosto do apteki, podejmuje decyzję samodzielnie lub radzi się bliskich. I właśnie to zjawisko WHO definiuje jako self-medication: samodzielne stosowanie leków w celu leczenia rozpoznanych przez siebie dolegliwości. W praktyce oznacza to nie tylko decyzje indywidualne, ale często także „leczenie” przez członków rodziny lub znajomych. W 1996 roku Parlament Europejski uznał, że odpowiedzialnie prowadzone samoleczenie może wzmacniać poczucie kontroli nad zdrowiem i wspierać system ochrony zdrowia, redukując liczbę prostych wizyt lekarskich. Odpowiedzialnie podejmowane samoleczenie zostało uznane przez instytucje Wspólnoty Europejskiej za istotny element długoterminowej polityki w zakresie ochrony zdrowia.
W ostatnich latach obserwuje się znaczące zmiany dotyczące postaw i zachowań Polaków związanych z troską o własne i najbliższych zdrowie oraz korzystaniem ze świadczeń oferowanych przez opiekę medyczną. W dobie powszechnego zjawiska samoleczenia, szerokiego wachlarza produktów leczniczych dostępnych bez recepty oraz w obrocie ogólnodostępnym, mnogości suplementów diety na rynku wiedza farmaceuty jest wręcz zbawienna dla wieku pacjentów by nie zginąć w tym gąszczu. W szczególności, że dozwolona jest reklama tych produktów zachęcająca do ich stosowania. Należy tutaj zaznaczyć że samoleczenie daje możliwość postawienia samodzielnej diagnozy przez pacjenta bez udziału lekarza. Mamy tu do czynienia z przeniesieniem odpowiedzialności na pacjenta za dokonanie samooceny i decyzje zastosowania leków OTC. Należy zaznaczyć, że dostępność leków bez recepty nie może oznaczać pozostawienia pacjentów samym sobie. Samoleczenie nie prowadzi do pominięcia roli lekarzy, a zwłaszcza farmaceutów, którzy maja obowiązek udzielić rzetelnej i zrozumiałej informacji na temat terapii lekami bez recepty. Trzeba pamiętać, że apteka nie jest wyłącznie miejscem, w którym zwyczajnie nabywa się leki. Niezmiernie ważna jest rzetelność informacji o lekach OTC i ich zastosowaniu przekazywanych przez farmaceutów, bo także na farmaceutach spoczywa odpowiedzialność za pacjenta i rola jako doradcy w ramach szeroko rozumianej opieki zdrowotnej.5 WHO zleca, by farmaceuta pełnił rolę w doradzaniu i informowaniu pacjenta i społeczeństwa o stosowanych lekach.
Farmaceuta udzielając porady pacjentowi w procesie samoleczenia ma obowiązek przeprowadzić wywiad farmaceutyczny, w którym potwierdzi samorozpoznanie pacjenta. Rozmowa z pacjentem jest jedyną możliwością uzyskania wiedzy o jego stanie zdrowia i podstawą do potwierdzenia samodiagnozy. Po potwierdzeniu samodiagnozy pacjenta, farmaceuta przekarze informacje o konieczności i sposobie zastosowania leku, dobierze odpowiedni lek OTC oraz udzieli szczegółowej porady dotyczącej stosowania leku, warunków jego przechowywania, zachowania odpowiedniej diety, aktywności fizycznej oraz innych zachowań prozdrowotnych. Określi również dopuszczalny czas samoleczenia. Farmaceuta zwróci uwagę na problem interakcji pomiędzy równocześnie stosowanymi lekami, w szczególności u pacjentów z wielochorobowością stosujących politerapię. Zastosowanie kolejnego leku znacząco wpływa na zwiększenie częstości interakcji i potencjalnych możliwości wystąpienia istotnych klinicznie działań niepożądanych, które wpływają na efekt leczenia.
Farmaceuta, służy poradą, kontroluje racjonalne samoleczenie, lub uznaje, że objawy są poważne i odsyła pacjenta do lekarza. Międzynarodowa Federacja Farmaceutyczna stwierdziła, że: „aptekarz jest doskonale wykwalifikowany i umiejscowiony do tego, by udzielać porady o konieczności konsultacji lekarskiej i porada ta, jako pochodząca od osoby o wyspecjalizowanej wiedzy będzie lepiej i skuteczniej wysłuchana niż rada przyjaciela lub członka rodziny”. Podczas procesu samoleczenia główną odpowiedzialność za prawidłowe zastosowanie leku przejmuje sam pacjent, ale pomocą ma służyć farmaceuta, a także dołączona do leku ulotka. Odpowiednie doradzanie jest niezwykle trudne. Musi być prowadzone tak, aby pacjent wyszedł z apteki z potrójną korzyścią:
1. Wybór odpowiedniego leku – jeśli rzeczywiście jest potrzebny.
2. Jasną i zrozumiałą instrukcję stosowania – co brać, kiedy, z czym nie łączyć, jak długo.
3. Poczucie, że w razie wątpliwości można wrócić i zapytać – nie zostajemy z terapią sami.
To właśnie ta ostatnia część często robi największą różnicę. Apteka to nie sklep z lekami. To miejsce pierwszego, szybkiego i dostępnego wsparcia w ochronie zdrowia.
Krajewski-Siuda K. Samoleczenie. Instytut Sobieskiego, Warszawa, 2012
Wdowiak l., Kapka L. Samoleczenie a zdrowie publiczne. w: Krajewski-Siuda K. Samoleczenie. Instytut Sobieskiego, Warszawa 2012
Sprawozdanie WHO: Rola i zadania farmaceuty w aptece otwartej i szpitalnej w europejskim systemie opieki zdrowotnej. Madryt 29XI-1XII 1988 r., Farmacja Polska, 1997, 53 (10)
Hurkacz M., Wiela-Hojeńska A. Dlaczego pacjent wymagający farmakoterapii powinien zgłaszać się po poradę do lekarza lub farmaceuty. w: Krajewski-Siuda K. Samoleczenie. Instytut Sobieskiego, Warszawa 2012
Międzynarodowa Federacja Farmaceutyczna: Deklaracja zasad: Samoopieka wraz z samoleczenie – Zawodowa rola aptekarza. Farmacja Polska 1997, 53 (10)
Drozd M., Jaremek-Kudła J., Kijewska A. Farmaceuta w procesie samoleczenia. W: Krajewski-Siuda K. Samoleczenie. Instytut Sobieskiego, Warszawa 2012