Autorka artykułu: dr n. hum. Agnieszka M. Polak
Śledzenie historii leku przypomina pracę detektywa. Nie dysponujemy jedną prostą narracją ani pełnym obrazem, lecz zbieramy rozproszone ślady: fragmenty naczyń odkryte w wykopaliskach, wzmianki w dawnych traktatach, motywy ikonograficzne i praktyki medycyny ludowej, które trwają do dziś. Każdy z tych śladów jest jak poszlaka, nie stanowi samoistnej odpowiedzi, ale w zestawieniu z innymi zaczyna układać się w spójniejszą całość. Badacz starożytnej farmacji musi poruszać się na pograniczu archeologii, historii sztuki, filologii klasycznej i historii medycyny, ciągle szukając odpowiedzi na pytanie, czy wydobędzie z tego ukrytą opowieść? To właśnie ta praca detektywistyczna pozwala zbliżyć się do pytania, jak w najdawniejszych czasach powstawały pierwsze formy leku i jakie naczynia czy narzędzia im towarzyszyły? Historia naczyń aptecznych i sprzętów, moździerzy, tłuczków, naczyń na oleje i maści, unguentariów i lekythów, niektórych skromnych i pozbawionych dekoracji lub przeciwnie, bogato zdobionych i związanych z rytuałem religijnym, stanowi zapis dawnych praktyk leczniczych. Analizując ich kształt, materiał i kontekst użycia, możemy odtworzyć nie tylko technikę przygotowywania leków, ale także kulturę i sposób myślenia o zdrowiu w różnych cywilizacjach starożytnych.
Ślady dawnych praktyk medycznych odnajdujemy dziś w muzeach rozsianych po całym świecie. W Polsce przechowywane są one w Krakowie i we Wrocławiu. W Londynie, obok zbiorów British Museum, szczególne wrażenie robi The Wellcome Collection, gromadząca tysiące eksponatów związanych z historią farmacji i medycyny. W Niemczech bogate kolekcje zobaczymy w Kolonii i Berlinie, a we Włoszech: w Rzymie, Neapolu i Florencji.
Wyjątkowe miejsce zajmują zbiory greckie. Narodowe Muzeum Archeologiczne w Atenach ukazuje setki lekythoi, alabastrów i phialai; moździerze pojawiają się tam rzadziej, ale całość pozwala odtworzyć materialny świat antycznej farmacji. Muzeum Akropolu uzupełnia ten obraz, podkreślając powiązania praktyk leczniczych z kultem religijnym.
Dopełnieniem narracji są kolekcje azjatyckie. Muzeum Historii Medycyny w Szanghaju przedstawia rozwój technik wytwarzania i przechowywania leków na przestrzeni pięciu tysięcy lat. Naczynia, narzędzia i instrumenty laboratoryjne ukazują tu równoległy nurt tradycji medycznych, który, choć zakorzeniony w odmiennym kręgu kulturowym, wyrastał z tej samej potrzeby: znalezienia skutecznych środków leczenia i nadania im trwałej, materialnej formy.
Nie sposób zapomnieć, że aptekarstwo islamskie i europejskie nie mogłoby przybrać kształtu, jaki znamy, gdyby nie dawne kontakty ze Wschodem, ze szlakiem jedwabnym oraz tradycjami Indii i Chin. To właśnie dzięki wymianie surowców, receptur i idei powstawała wspólna przestrzeń doświadczenia, w której spotykały się różne kultury, łącząc mądrość i praktykę w poszukiwaniu skutecznych leków.
Słowo „apteka” wywodzi się z greckiego apothēkē (ἀποθήκη), oznaczającego „skład”, „magazyn”, „miejsce przechowywania”. W starożytnej Mezopotamii, Egipcie, Grecji i Rzymie termin ten odnosił się przede wszystkim do przestrzeni przeznaczonych na gromadzenie substancji, narzędzi i cennych dóbr. Wraz z rozwojem medycyny hipokratejskiej oraz szkoły aleksandryjskiej stopniowo kształtowała się sztuka przyrządzania leków (pharmakeia). Składniki lecznicze przechowywano zarówno w domach lekarzy, jak i w świątyniach Asklepiosa, gdzie praktyki terapeutyczne splatały się z rytuałami religijnymi. Kult Asklepiosa, nierozerwalnie związany z ideą uzdrawiania, obejmował także przechowywanie i stosowanie ziół oraz prostych preparatów w obrzędach leczniczych. W Aleksandrii, dzięki ogromnym zbiorom bibliotecznym i ogrodom botanicznym, rozwinęła się wiedza o roślinach leczniczych. To właśnie tam zaczęto systematyzować farmakologię, a sztuka sporządzania leków nabrała bardziej „profesjonalnego” charakteru, choć eksperymentowanie z wieloskładnikowymi recepturami rodziło zarazem liczne dylematy etyczne.
Na obrazie widoczna jest misa z wężem, znak farmacji, wywodzący się z kultu Hygiei, córki Asklepiosa, boga medycyny. Jej siostra Panakeia symbolizowała ideę uniwersalnego lekarstwa, zdolnego leczyć wszelkie choroby. Dopiero w późniejszej tradycji czarę z wężem trwale powiązano z symboliką farmacji. Obie postacie łączyła wspólna tradycja: troska o zdrowie i poszukiwanie skutecznych środków leczniczych. Przedstawienie ukazuje także przedmioty codziennego użytku, wykorzystywane w przygotowywaniu i przechowywaniu posiłków, kosmetyków i leków: moździerze z kamienia i brązu, alabastrony i aryballosy na oliwy oraz wonności, a także pyxidy, służące między innymi do przechowywania ziół i maści. W takich naczyniach gromadzono oleje roślinne, sproszkowane minerały, żywice i suszone części roślin. Obok naczyń widoczne są liść laurowy, mak i rozmaryn, rośliny często stosowane w lecznictwie. Cała kompozycja ma wymiar symboliczny: ukazuje więź człowieka z naturą i praktykami religijnymi, łącząc doświadczenie i mądrość pokoleń z przekonaniem o uzdrawiającej sile natury. Warto nawiązać w tym miejscu do wątku, które wyraża mądrość "Natura sanat, medicus curat" (Natura leczy, lekarz pomaga). W tradycji Hipokratesa określano to mianem "vis medicatrix naturae", czyli uzdrawiającej siły natury.
Cała kompozycja ma wymiar symboliczny: ukazuje więź człowieka z naturą i praktykami religijnymi, łącząc doświadczenie i mądrość pokoleń z przekonaniem o uzdrawiającej sile natury. Warto w tym miejscu przywołać dawną mądrość: Natura sanat, medicus curat „Natura leczy, lekarz pomaga”. W tradycji Hipokratesa określano to mianem vis medicatrix naturae, czyli uzdrawiającej siły natury. Scena została ukazana tak, jakby spoczywała pod taflą wody. Woda symbolizuje pamięć i czas, które otaczają i chronią dziedzictwo dawnych praktyk. To, co zanurzone, nie ginie lecz trwa w głębinach historii, by mogło znów zostać wydobyte i ożywione w refleksji nad początkami sztuki leczenia.
W tabeli zestawiono antyczne naczynia używane do sporządzania i przechowywania leków.
| Naczynie |
Grecka / Łacińska nazwa | Wygląd | Funkcja | Źródła / Kontekst |
| Moździerz |
ἴγδις (ígdís) / mortarium | Ciężka misa z marmuru, brązu lub ceramiki; grube ścianki, chropowate wnętrze, czasem dziobek do przelewania; pestel (πίτυλον / pistillum), wałek kamienny lub metalowy | Ucieranie leków, maści, przypraw | Hipokrates i Dioskurides; rzymskie mortaria z Koryntu, Brytanii, Niemiec |
| Lekythos |
λήκυθος (lḗkythos) | Smukła flasza z terakoty, wąska szyjka, rozszerzony brzusiec, często malowana | Przechowywanie olejów, maści, wonności; także rytuały pogrzebowe | liczne znaleziska grobowe |
| Unguentarium |
unguentarium, balsamarium | Mała buteleczka szklana lub ceramiczna; wrzecionowata albo gruszkowata, cienka szyjka; masowa produkcja rzymska | Przechowywanie perfum, balsamów, maści leczniczych; | Hellenistyczne i rzymskie znaleziska |
| Phialē |
φιάλη (phialē) | Płaska, szeroka czarka z niskim brzegiem | Rytuały libacyjne, ale także odmierzanie płynów/olejków w medycynie | Ikonografia grecka, poezja |
| Lekythos alabastrowy (alabastron) |
ἀλάβαστρον (alábastron) | Smukłe naczynie bez uchwytów, z alabastru lub szkła |
Naczynie na drogocenne maści i perfumy | Znaleziska egipskie i hellenistyczne |
O ile Istnieje wiele dowodów powszechnego wykorzystywania lekythosów i unguentariów, są one odnajdowane w grobach, o tyle moździerze pozostają znacznie trudniej uchwytne. Przyczyna tkwi w ich naturze: wykonywane najczęściej z kamienia lub metalu (brązu, mosiądzu, czasem marmuru), były naczyniami codziennego użytku. Ucierano w nich przyprawy, rośliny i maści, co prowadziło do stopniowego zużycia. Z uwagi na brak dekoracji, w przeciwieństwie do malowanej ceramiki, rzadko trafiały do grobów i nie przyciągały uwagi starożytnych kolekcjonerów.
Kiedy mówimy o antycznych naczyniach związanych z medycyną i aptekarstwem, zwykle najłatwiej przywołać obrazy greckich lekythosów czy rzymskich unguentariów, smukłych flaszek i buteleczek, które odnajdowali archeolodzy w grobowcach. To właśnie one, bogato malowane albo formowane w szkle, najlepiej obrazują kulturę przechowywania olejków, maści i wonności. Codzienna praktyka przygotowywania prostych leków i kosmetyków wiązała się z wykorzystaniem moździerzy i prostych naczyń użytkowych.
W grece klasycznej funkcjonowały określenia ἴγδις (ígdís) na moździerz i πίτυλον (pítylon) na tłuczek. Odpowiednikami łacińskimi były mortarium i pistillum. Rzymskie mortaria zachowały się licznie: były to masywne misy ceramiczne, o grubych ściankach i chropowatym wnętrzu, często wyposażone w małe dziobki do przelewania płynów. Ich średnica wahała się od kilkunastu do ponad czterdziestu centymetrów. Spotykane są dziś w muzeach Europy i świadczą o intensywnym wykorzystaniu w praktyce kulinarnej i w lecznictwie. Greckie ígdides znamy głównie z opisów i nielicznych znalezisk: były wykonywane z marmuru, bazaltu lub brązu, miały półkolisty kształt i pozbawione były ozdób. Pestle, zarówno greckie, jak i rzymskie, miały formę wałka o zaokrąglonym końcu, czasem lekko rozszerzonego, aby zwiększyć nacisk.
Obok moździerzy pojawiały się naczynia wyspecjalizowane w przechowywaniu: lekythos (λήκυθος), smukła flasza z terakoty o wąskiej szyjce i rozszerzonym brzuścu, często bogato zdobiona, wypełniona olejem ziołowym; unguentarium czy balsamarium, małe buteleczki szklane lub ceramiczne, wrzecionowate albo gruszkowate, masowo produkowane w okresie rzymskim, przeznaczone na perfumy, balsamy, maści lecznicze, obecne w domach i grobach. Inny typ stanowiła phialē (φιάλη), płaska czarka o niskim brzegu, używana w rytuałach libacyjnych, ale także do odmierzania płynów i olejków w praktyce medycznej. Luksusowym wariantem lekythosu był alabastron (ἀλάβαστρον) – smukłe naczynie z alabastru lub szkła, przeznaczone na drogocenne maści i perfumy, obecne w Egipcie i świecie hellenistycznym.
Aptekarstwo jako odrębne rzemiosło powstało w kulturze średniowiecznego Imperium Islamskiego i w Europie. W jego kształtowaniu istotną rolę odegrały dawne kontakty ze Wschodem, ze szlakiem jedwabnym, z tradycjami Indii i Chin. To właśnie dzięki wymianie surowców, receptur i idei powstawała wspólna przestrzeń doświadczenia, w której spotykały się różne kultury, łącząc mądrość i praktykę w poszukiwaniu skutecznych leków.
W tradycji indyjskiej, obok samej farmakopei, niezwykle ważne były formy leków i urządzenia do ich przygotowywania. Z tekstów klasycznych i opracowań XIX-wiecznych wynika, że lekarze ajurwedyjscy posługiwali się szeroką gamą postaci leku: proszków ziołowych, maści i preparatów oparte na klarowanym maśle, odwarów uzyskiwany przez długie gotowanie surowców, nalewek i preparatów fermentacyjnych, plastrów i okładów. W tym celu tworzyli naczynia i narzędzia, prymitywną aparaturę laboratoryjną. Wśród nich znajdowały się: taptakhalva, czyli płytka lub moździerz do ucierania na gorąco, umożliwiający wydobycie aktywnych właściwości ziół; valukayantra, piec piaskowy, w którym równomiernie rozprowadzano ciepło, stosowany do prażenia i suszenia leków; a także bardziej złożone aparaty (te kwestie są nadal badane).
Procesy przygotowywania leków obejmowały nie tylko prostą ekstrakcję, ale też oczyszczanie i kalcynację metali, prowadzącą do uzyskania tzw. bhasma, popiołów mineralnych, którym przypisywano szczególne właściwości lecznicze. Teksty opisują te procedury krok po kroku, z dbałością o detale: jak wielokrotnie hartować metal, w jakich sokach roślinnych go prażyć i jak długo poddawać działaniu ognia. Cały ten świat praktyki farmaceutycznej dopełnia system miar i wag, opisany m.in. w Charaka-saṃhicie. Lekarze posługiwali się jednostkami opartymi na ziarnach (sarsapa, yava), owocach (kola), czy objętości dłoni (anjali). W różnych regionach Indii (Kalinga czy Gujarat) standardy te różniły się, co pokazuje, że nie tylko surowce, ale i skala naczyń była ściśle powiązana z lokalną tradycją i praktyką aptekarską. W Indiach rozwijała się równoległa tradycja związana z Ajurwedą. Tu podstawowym narzędziem był khalva-yantra, moździerz z granitu, marmuru lub bazaltu, używany do ucierania surowców leczniczych; jego towarzyszem był tłuczek musrika. W tekstach ajurwedyjskich pojawia się też sharava, ceramiczna miseczka służąca do prażenia i odparowywania leków, oraz ghata, gliniany dzban na wywary (kvatha). Oleje i preparaty płynne przechowywano w metalowych naczyniach zwanych kosha, wykonywanych z miedzi lub brązu. Ajurwedyjskie naczynia miały charakter przede wszystkim techniczny i użytkowy, liczyła się ich trwałość i praktyczność, dlatego naczynia te nie były ozdabiane.
W Chinach, w ramach Tradycyjnej Medycyny Chińskiej, podstawowym przyrządem pozostawał moździerz (臼, jiù) z tłuczkiem (杵, chǔ), wykonywany z kamienia lub porcelany. Do przechowywania płynnych preparatów używano dzbanów 壺 (hú), a proszki i pigułki trzymano w pudełkach 盒 (hé), drewnianych, lakowych albo ceramicznych. Z czasem pojawiły się także buteleczki 藥瓶 (yàopíng) z ceramiki i szkła, przeznaczone na gotowe leki. W okresie dynastii Han używano też brązowych naczyń alchemicznych do przygotowywania eliksirów taoistycznych – łączących funkcję medyczną i rytualną.
Czym jest dla nas starożytność? To mądrość tradycji i doświadczeń, dociekliwość umysłu i poszukiwanie lekarstwa, ale przede wszystkim dociekliwości tych, którzy chcieli zrozumieć otaczający nas świat, ale czy po to by tworzyć postęp , czy po to, by czynić ludzkie życie lepszym. To jest
Boardman J, Hayes JW. Excavations at Tocra, 1963–1965: The Archaic Deposits II. British School at Athens; 1966.
Polak AM, Karska K, Drozd M. The discovery of medicines: drug testing on humans and the development of medical ethics before the 20th century. Drug Discov Today. 2025;30(8):104418.
Sparkes BA, Talcott L. Pots and Pans of Classical Athens. Princeton: American School of Classical Studies at Athens; 1970. Reprint 2012.
Jackson R. Doctors and Diseases in the Roman Empire. London: British Museum Press; 1988
Riddle JM. Quid Pro Quo: Studies in the History of Drugs. Aldershot: Variorum; 1992.
Cool H, Evans J. What was a mortarium used for? Organic residues and cultural change in Iron Age and Roman Britain. Antiquity. 2011;85(330):1339-1352.
Scarborough J. Pharmacy and drug lore in antiquity: Greece, Rome, Byzantium. Farnham; Burlington, VT: Ashgate; 2010.
Totelin LMV. Hippocratic Recipes: Oral and Written Transmission of Pharmacological Knowledge in Fifth- and Fourth-Century Greece. Leiden: Brill; 2009.
H.H. Sir Bhagvat Singh Jee, A Short History of Aryan Medical Science (London: Macmillan, 1896)
Paul U. Unschuld, Medicine in China: A History of Pharmaceutics (1986)
Shanghai Museum of Traditional Chinese Medicine, Medical History Hall (permanent exhibition, Shanghai University of Traditional Chinese Medicine, Shanghai, China).